Restauracja we włoskim regionie Marche nie życzy sobie, aby przychodzili do niej politycy. Według właściciela lokalu ponoszą oni odpowiedzialność za obecne problemy finansowe kraju i dlatego należy ich za to choć w ten symboliczny sposób ukarać. - Oczywiście to prowokacja, ale także sposób zwrócenia uwagi na to, że dzisiaj przedsiębiorcy zmuszeni są do tego, by być akrobatami - tłumaczy właściciel zajazdu Lorenzo Vedovi wiadomosci.wp.pl