1. Złota myśl: 'If a guy grabs 18 rebounds in one half , then somebody is not doing his job. Someone's got to get yelled at. Unfortunately, it was me.' - Marcin Gortat. W pierwszej połowie meczu Houston - Phoenix, Marcus Camby zaliczył 10 pkt. i 18 zbiórek. Gortat dostał w przerwie solidny ochrzan od trenera Alvina Gentry i w drugiej połowie obraz gry uległ zmianie. Camby dorzucił do dorobku tylko 4 pkt. i ani jednej zbiórki a Marcin zakończył mecz jako bohater i zwycięzca, z 20 pkt. i 15 zb. Słońca wygrały z bezpośrednim rywalem o miejsce w playoffs i znów są tuż, tuż za ósmą lokatą. Niestety - dziś wyjazdowy mecz w San Antonio.
2. Niezłe numery: 15. mecz z rzędu przegrali Charlotte Bobcats. Grali z Miami, na wyjeździe. Przed meczem trener Bobcats, Paul Silas powiedział: 'We have to play better. We have to play better or I don't know what it's going to be like.' Poza pierwszą kwartą (przegraną różnicą 14 pkt.) nie było tak źle, przegrali 82-105. Bobcats mają bilans 7-51, czyli wygrali 12% meczów. Idą na rekord wszech czasów - jeśli przegrają ostatnie 8 meczów, zakończą sezon z 10,8% wygranych. Rekord 76ers z 1973 (9-73) oznaczał 10,97% zwycięstw. Michael Jordan miałby w ten sposób udział i w najlepszej, i w najgorszej drużynie ever.
3. Kronika towarzyska: Shaq powraca do wielkiego aktorstwa. Wystąpi w filmie 'Grown Ups 2', razem z Adamem Sandlerem, Chrisem Rockiem, Davidem Spadem i Salmą Hayek. Tom Benson, 84-letni lokalny biznesmen, właściciel New Orleans Saints, kupił New Orleans Hornets za 338 mln dolarów, czyli 3 razy taniej niż Facebook zapłacił za Instagram, w którym pracuje 13 osób. Trener Monty Williams: 'I bought a Subway sandwich today, and he spent $300 million. I'm pretty sure he got more to do than I do. I'm looking forward to talking to him.'' Pierwszą decyzją będzie zapewne zmiana nazwy, której nikt w Nowym Orleanie nie lubi. Tymczasem Jayson Williams (ktoś go jeszcze pamięta?) wyszedł z więzienia po odsiadce 8 miesięcy za jazdę po pijaku i staranowanie drzewa.
''I bought a Subway sandwich today, and he spent $300 million,'' Williams said. ''I'm pretty sure he got more to do than I do. I'm looking forward to talking to him.''
1. Niezłe numery: Derrick Rose spudłował 12 z 13 rzutów i dorzucił 3 straty. +/- Bulls z Rosem na parkiecie -28. A mimo to Bulls wygrali po dogrywce z Miami. Rządziła ławka Chicago - CJ Watson - 16 pkt. (+38) i kluczowa trójka, która doprowadziła do dogrywki. Kyle Korver 17 pkt. (+24) i 5 z 6 celnych rzutów za 3 (w tym kończąca dyskusję trójka w dogrywce). Taj Gibson 11 pkt. (+27) Rezerwowi ciągnęli grę Chicago w końcówce czwartej kwarty, i w dogrywce.
2. ZÅ‚ota myÅ›l: “If I’d have seen this coming, I wouldn’t have played,” - Derrick Rose.
3. Kronika towarzyska: David West z Pacers znokautował maskotkę Cleveland Cavaliers, Moondoga podczas przedmeczowej rozgrzewki. Zaczęło się od wygłupów, skończyło się w szpitalu. Westowi jest przykro: 'I feel terrible about that, I really do. We were just having fun right before the game. We were just messing around. I really hope he's OK. Make sure he knows I'm sorry.'
I oto nagle wszystko zrobiÅ‚o siÄ™ niezmiernie skomplikowane. MiaÅ‚em wymyÅ›lony tekst o menedżerze roku Brendanie Rodgersie – i Swansea zaczęła przegrywać.
1. Niezłe numery: Andrew Bynum zebrał 30 piłek w meczu z San Antonio, co w ciągu ostatnich 12 lat udało się jeszcze tylko Kevinowi Love. ' 'They had some air balls that fell right to me. So I just had my hands ready.'' Lakers wygrali bez Kobe Bryanta ale Bynum trafił tylko 7 z 20 rzutów więc nie był zadowolony: ''It's great to have 30 boards, but my shots not working and I'm little upset about that. For me, I'll remember shooting poorly.''
2. Złota myśl: ''I gotta tell you guys: that was the worst game we've ever won. I mean we didn't play well. We just kept hanging in there. You could see the fatigue.'' - Doc Rivers po wygranym po dogrywce meczu Bostonu z Atlantą. Triple double Rondo 10/10/20 (20 asyst!). Garnett 22/12. 11 zwycięstwo Celtics w ostatnich 14 meczach. Daj Boże każdemu taki marny mecz.
3. Kronika towarzyska: Jason Kidd chce pograć jeszcze przez rok, do czterdziestki. Dwyane Wade uważa, że za występ na igrzyskach koszykarzom NBA powinno się płacić. A Charles Barkley uważa, że nie powinno się płacić Lamarowi Odomowi: 'To sit at home and make that kind of money really pisses me off, to be honest with you, for the effort that he put out there. He's going to make hundreds of thousands of dollars these next two paychecks. ... That's not fair to the Mavs.'
Kapitalny, wielki, magiczny mecz Lewandowskiego.
Najpierw główką w słupek po fantastycznym podaniu Błaszczykowskiego (swoją drogą też wspaniały mecz, tytuł powinien w zasadzie brzmieć Nasi ludzie w Bundeslidze, bo Piszczek, choć było ciężko, też powstrzymał Ribery'ego).
Potem magiczna bramka piętką - kapitalne muśnięcie przedłużające strzał Grosskreutza. Wreszcie poprzeczka w ostatniej minucie po przerzuceniu Neuera.
Polak bohaterem najważniejszego meczu roku w Bundeslidze, bezcenne.
24. mecz z rzędu bez porażki Dortmundu. 11 zwycięstwo na wiosnę (przy 2 remisach). Teoretycznie Bayern jeszcze może ich dogonić. Praktycznie to chyba niemożliwe. W sobotę Borussia gra w Gelsenkirchen, potem u siebie z Moenchengladbach, na wyjeździe z Kaiserslautern i na koniec u siebie Freiburgiem. Bayern ma łatwiejszy terminarz ale co z tego?
1. Niezłe numery: Paul Pierce 27 pkt., Kevin Garnett 24 pkt., Rajon Rondo 18 pkt. i 15 as. Celtics trafili 9 z 14 trójek i po raz drugi w ciągu tygodnia wygrali z Miami. Na wyjeździe. Mimo, że LeBron zdobył 36 pkt.
2. Złota myśl: 'Maybe he can come back and be a ball boy and then next year he can play. Get the towels and then next year play. Why not? Lamar for one month should be a Boy Scout and wear the outfit. Just have fun. You're getting paid. What's the biggest mountain in the world? He should go hike it. Do something that's never been done.' - Metta World Peace ma mnóstwo pomysłów, w jakiej roli Lamar Odom mógłby wrócić do Lakers, skoro nie może wrócić jako zawodnik.
3. Kronika towarzyska: Pekińscy kibice, w hołdzie dziękczynnym za zdobycie przez Beijing Ducks tytułu mistrzów ligi chińskiej, chcą postawić Stephonowi Marburemu pomnik. Pod internetową petycją podpisał się ponad milion kibiców. Pomnik ma być gotowy za miesiąc. Model z gliny już jest:
Po przerwie świątecznej.
1. Złota myśl: 'It's like going to war with wet gunpowder,' - Don Nelson o korzyściach z gry Lamara Odoma dla Mavericks. Odom w Mavs miał we wszystkich kategoriach najgorsze statsy w karierze - 6.6 pkt., 4.2 zb., 1.7 as. i 35.2% skuteczności z gry. Okazało się, że Dallas jest jednak zbyt daleko od Hollywood. Lamar i władze Mavericks doszli do wniosku, że dla obu stron będzie lepiej, jeśli zakończą współpracę. Lamar technicznie jest nadal zawodnikiem Dallas ale w Mavericks już więcej nie zagra.
2. Kronika towarzyska: Antoine Walker zakończył karierę koszykarską. Od dwóch lat Walker próbował swoich sił w lidze NBDL, w barwach Idaho Stampede, w ostatnim zwycięskim meczu w sobotę zdobył 6 pkt., trafiając 2 z 8 rzutów. Nie byłby sobą, gdyby nie rzucał za 3 - próbował 3 razy, za każdym razem niecelnie. Walker był niezmiennie bez formy, za to ze sporą nadwagą i z wyssaną z mlekiem miłością do rzutów za trzy.
3. Do końca sezonu pozostało 10 meczów i sporo już wiadomo. Najciekawiej w końcówce zapowiada się rywalizacja o Mistrzostwo Zachodu (Thunder vs. Spurs, wygra jednak chyba Oklahoma) i trzy ostatnie miejsca na Zachodzie (obecnie zajmują je Rockets, Mavs i Nuggets ale po piętach depczą im Suns i Jazz). Wszystko pewnie rozstrzygnie się w bezpośrednich meczach pomiędzy zainteresowanymi.
Skoro sprawÄ™ pierwszego, drugiego i trzeciego miejsca mamy rozstrzygniÄ™tÄ…, skupmy siÄ™ na walce o czwarte: dajmy tu teraz kilkanaÅ›cie akapitów gruntownej analizy arcyciekawego meczu Tottenhamu z Sunderlandem… Nie no, zaraz, żartowaÅ‚em.
1. Złota myśl: 'It's been my best year physically from start to finish in a long time. My back's been pretty close to 100 percent. ' - Steve Nash zamierza latem podpisać trzyletni kontrakt i grać jeszcze po czterdziestce. Suns wygrali dziś z Sacramento - Gortat 20/10, Nash 18/12. Na nic 41 punktów DaMarcusa Cousinsa.
2. NiezÅ‚e numery: 113 punktów zdobyÅ‚ 27-letni Mohammed El-Akkari w meczu ligi libaÅ„skiej pomiÄ™dzy Trypolisem a Bejjeh. Sto trzynaÅ›cie punktów. Wilt Chamberlain prawdopodobnie przewraca siÄ™ w grobie. TrafiÅ‚ 40 z 69 rzutów, z czego 32 z 59 rzutów za trzy. Nie mamy pojÄ™cia, czego siÄ™ najadÅ‚ - gra w Trypolisie od 7 lat, nigdy siÄ™ niczym specjalnym nie wyróżniÅ‚, w poprzednich meczach zdobywaÅ‚ Å›rednio niespeÅ‚na 8 punktów. “Thank god for this performance. I think it’s all a result of my practice, I also want to thank my coach for letting me play that long and all my teammates for helping,” - powiedziaÅ‚ potem.
Mohammed pobił wszelkie rekordy koszykówki zawodowej ale do rekordu z Księgi Guinnessa jest mu jednak bardzo daleko. W 1974 roku trzynastoletni Mats Wermelin zdobył wszystkie 272 punkty dla swojej drużyny w turnieju szkolnej koszykówki w Szwecji. Dziś Mats jest dyrektorem bankowości korporacyjnej w banku DnB NOR. Ciekawe, prawda?
3. Kronika towarzyska: W wywiadzie dla GQ Shaq wytłumaczył, dlaczego zagrał w jednym z najgorszych filmów w historii kina, Kazaam: 'I was a medium-level juvenile delinquent from Newark who always dreamed about doing a movie. Someone said, 'Hey, here's $7 million, come in and do this genie movie.' What am I going to say, no? So I did it.' Wymienił też swoją pierwszą piątkę wszech czasów: Magic - Michael - Bird - Malone lub Barkley - Kareem, Wilt lub Shaq.
Czytam sobie biografię Shaqa 'Shaq Uncut'. Wesoło się czyta. Jest napisana tak, jak można się było spodziewać - łatwa angielszczyzna i pełno anegdot.
Nie byłbym sobą, gdybym się jedną z nich z Wami nie podzielił.
Uwaga: historyjka jest raczej dla ludzi po mocnych nerwach. Dość obrzydliwa. Nie wolno jej czytać przy jedzeniu.
Czas i miejsce akcji: 1989, Austin w Teksasie, finał stanowych rozgrywek drużyn licealnych.
Oddajmy głos Shaqowi:
Rozejrzałem się po chłopakach, byli spięci. Naprawdę spięci. Co pięć minut ktoś ganiał do kibla. W końcu padło na mnie, zachciało mi się kupę. Kiedy się podcierałem, wpadłem na świetny pomysł. Dosyć obrzydliwy, ale pomyślałem, że może zadziała. Wyszedłem z kibla z papierem toaletowym wysmarowanym gównem. I zacząłem ganiać kolegów po szatni. Wrzeszczeli, piszczeli, śmiali się i w końcu się wyluzowali. Zadziałało.
Shaq miał wtedy 17 lat. Ciekawe, prawda?
PS. Aha, Cole High School wygrało tamten finał 66-60 a Shaq trafił w końcówce pięć wolnych.