Autostrada A4 od granicy z Niemcami aż do Krakowa, a także dziesiątki ważnych dróg krajowych w sobotę blokować będą kierowcy w proteście przeciwko wysokim cenom paliw. - Rząd musi zrozumieć, że nie może kąsać ręki, która go karmi - mówi Łukasz Jasiński, elektromonter z Brzegu, inicjator akcji.
Jutro zablokują autostradę. Bo paliwo jest za drogie
Poleć niniejszy materiał







